Masz jedno pomieszczenie, w którym się gotuje, śpi, pracuje i przyjmuje gości, i nie wiesz, jak zrobić z niego dom zamiast magazynu? W porównaniu z mieszkaniem z osobną kuchnią taki układ ma zaletę i pułapkę naraz: aneks jest częścią pokoju, więc nie tracisz ani centymetra, ale zapach smażonej cebuli trafia prosto do łóżka. Podpowiemy Ci, jak oddzielić spanie od gotowania, gdzie postawić biurko i ile miejsca zostawić na przejście, żebyś nie musiał obracać się bokiem.